poniedziałek, 10 listopada 2014

Koniec tygodnia:)

Kolejny, szybciutki, poweekendowy post :)


W sobotę wyjechałam z miasta i odwiedziłam moją znajomą, Sylwię. Oto, co polskiego znalazłam w jej kosmetyczce:



Patrząc zgodnie z ruchem wskazówek zegara: szampon z Green Pharmacy, żel do mycia ciała z Perfecty (Dax Cosmetics), Peeling do ciała z Lirene, bronzer z Inglota, kredka do oczu z firmy Hean, produkty z Ziai: mleczko do demakijażu i mleczko do ciała oraz lakier z Eveline (piękny kolor!).


Odebrałam także zamówienie z Paczkomatu <3, złożone w serwisie taniaksiazka.pl (o stronie napiszę wkrótce).
Zakupiłam książkę księdza Bonieckiego - Zakaz palenia, która jest kontynuacją pierwszej ,,Lepiej palić fajkę niż czarownice...", którą również posiadam. Drugi wybór jest w 100% oczywisty - będąc fanką LS-a nie mogłam przejść obojętnie wobec książki Karola i Włodka. Przeczytałam jednym tchem i muszę stwierdzić, że w pewnym stopniu zmieniła moje postrzeganie na ich działalność. Na jeszcze bardziej pozytywną :) Oj, łzy się lały i będą się lać...
Trzecia pozycja to ,,20 - lecie. Teatr polski po 1989 roku" - wydana przez Ha!Art antologia tekstów znawców współczesnego teatru, krytyków, wykładowców akademickich. Palce lizać!

A jak wasz weekend? Liczę na komentarze :)
PS A czapeczka w Fashionerii oczywiście.

2 komentarze:

  1. mój weekend: spanie, wszelakie rękodzieło, książka (Janusza Wiśniewskiego) i rozmyślanie o tym jak daleko są wakacje... :D
    pozdro od Loli :D

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa! dziękuję kochana! Janusz Wiśniewski zawsze na propsie! Czekam na momrnt, w którym będę mogła zobaczyć twój art na żywo ;D

    OdpowiedzUsuń