środa, 26 listopada 2014

Recenzja płyty: Pustki - Safari




Safari to wydana 7 marca tego roku płyta polskiego zespołu Pustki - trio Barbary Wrońskiej, Radka Łukasiewicza & Grzegorza Śluza. Za produkcję płyty odpowiada zespół oraz Bartosz Dziedzic, Adam Toczko i Eddie Stevens.

1. Się wydawało
Dla mnie drugi najabrdziej charakterystyczny kawałek z tej płyty. Fajny tekst Radka.



2. Wyjeżdżam
Do tej pory nie wiem, jak Basi udało się zaśpiewać tak wysokie partie. Jestem pod dużym wrażeniem. Ba, jestem zachwycona :) Lubię takie rytmiczne nuty. Kolejny duży plus na korzyść tego albumu :)





3. Tyle z życia
Mój ulubiony kawałek z tej płyty! Odkąd zapoznałam się z tym materiałem, cały czas mam go z tyłu głowy. Bardzo dobry tekst. 






4. Rudy Łysek
Utwór, do którego przez długi czas nie mogłam się przekonać, ale muzycznie jest ok.



5. Pokój
Chyba najbardziej melancholijny utwór z całej płyty. Na serio.

6. Nie tu
Bardzo dobra piosenka, w stylu protest song. Narasta i rozkręca się. Odświeżający nurt, zamieszczony w bardzo dobrej kolejności na płycie.


7. Po omacku
Zniewalający glos Radka! Świetny tekst Radka! Więcej Radka! Tak!

8. Wampir
Lekki energetyk.





9. Miłość i papierosy
Prosta piosenka, ale najprawdziwsza z prawdziwych. Punkt dla Basi.



10. Lepiej osobno
Utwór zamykający album. Ciepły, i jak przypadło na Pustki, z przekąsem. 



Podsumowując to dzieło, które już na początku istnienia otrzymało od fanów ogromną dawkę wsparcia - 8/10. Wydaje mi się, iż muzyczną działalność Pustek znam bardzo dobrze i na taką odmianę, znając ich ambicje i siły, czekałam. Nie pomyliłam się. Zostawam i zaskoczona, i zadowolona, a to już bardzo dużo.

Zapraszam was też na koncert jutro w klubie Żaczek w Krakowie. Z pewnością będziecie się bawić tak dobrze jak ja. Nie tracąc przy tym nic z wrażeń artystycznych :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz