niedziela, 21 grudnia 2014

Koniec tygodnia

Witajcie w ten spokojny, niedzielny wieczór :) Po raz kolejny zapraszam na Was na podsumowanie tygodnia, w świątecznym klimacie.


Początek tygodnia upłynął mi pod znakiem prezentów świątecznych. Powyżej jedne z nich - domowej roboty czekoladki z gorzkiej czekolady, z orzechami laskowymi. Jak na pierwsze podejście - bardzo udane i bardzo smaczne :)






Byłam na spotkaniu autorskim z Lekko Stronniczymi w ramach ich mini tournee po Polsce, promującym książkę ,,Lekko Stronniczy - jeszcze więcej". Lektura bardzo dobra, nie tylko dla fanów; motywująca, szczera i ciepła. Dziękuję panowie za podpis (chociaż krakowska publika mogła pokazać więcej entuzjazmu). Aż nie chcę myśleć, że  w przyszłym tygodniu to kultowe serce Youtuba przestanie bić... Oby nie na długo.







Zaopatrzyłam się też w nowe światełka (choinkowe) - girlanda z sopli lodu, które można ściągać i mieć zwykłe, punktowe żarówki.



nowy pufo - schowek (tak, ten z Biedronki)




Żeby nie denerwować Was wszechobecnymi zdjęciami choinek waszych krewnych i przyjaciół - wrzucam tylko fragment :)








Moja przyjaciółka Monia zaczęła w tym roku studiować grafikę i próbować swoich sił na nieznanych wodach malarstwa i linorytu - brawa dla tej pani!

Do poduchy polecam album Wojtka Mazolewskiego  - Polka

U mnie to już wszystko, życzę miłego wieczoru a od jutra zapraszam na ... Wege Tydzień! 

P.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz