wtorek, 2 grudnia 2014

Smutne Misie, czyli działalność Pauliny Korbaczyńskiej

Na blog pani Pauliny www.smutnemisie.blogspot.com trafiłam niedawno. Całkiem przypadkiem. Jednak jakże miły okazał się to przypadek, gdy moim oczom ukazały się nie tylko oryginalne pluszaki, ale także niezwykłe olejne obrazy.

Jej blogowa działalność rozpoczęła się w 2008 roku, od publikacji zdjęć misiów - fanpage tutaj, których szalone pomysły można śledzić w internecie :) Mnie jednak bardziej zainteresowały obrazy - głównie portrety - z charakterystyczną linią, przerysowaniem, niemal karykaturalnym podejściem do bohaterek, podkreślające ich plastyczną fizyczność i wiecznie melancholijną mimikę.
Oto moi ulubieńcy:



Chcę tylko żebyś wiedział, że wszystko jest w porządku - 2014




Kto by słuchał świni. Na pewno nie pan Zenek z rzeźnickim nożem - 2012 




Pomyśl życzenie - 2014




Szwagierka konkubenta matki ofiary. Zawodowa panczenistka - 2014




Twarz nie jest mocną stroną Elżbiety Beaty - 2012




Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałaby Frida z dwiema brwiami i bez wąsów? - 2012



Zła panna Migrena próbowała w sobotę zabić mnie młotkiem - 2012

Wszystkie zdjęcia prac pani Pauliny pochodzą z jej strony na Facebooku, którą gorąco polecam: Paulina-Korbaczyńska - Malarstwo-Olejne. Istnieje możliwość zakupu jej prac.

PS Pani Paulina jest fanką zespołu Mikromusic, który ja także bardzo lubię i gorąco wam polecam. Kraków pozdrawia Wrocław!
Miłego wieczoru!

facebook: facebook.com/dobrebozpol

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz