poniedziałek, 8 grudnia 2014

Tydzień z... Krystyną Jandą

Aktorka. Reżyserka. Nawet felietonistka i czasem piosenkarka. Możecie jej nie lubić, mówić, że jest nijaka i nic nie potrafi. Dla mnie jest wielką inspiracją, autorytetem i jedną z ulubionych postaci polskiej kultury. Za 10 dni skończy 62 lata i ciągle mnie zaskakuje. I życzę każdemu tak spędzonych lat. Krystyna Janda.

fot. nawalizkach.com.pl


Uwielbiam czytać książki, bloga, felietony pani Krystyny, widziałam też sporo filmów z jej udziałem, ale idola nigdy dość.

Od poniedziałku do niedzieli czas będzie mi upływał w rytmie KJ: spróbuję przeczytać chociaż jedną książkę, obejrzeć nieznane mi występy na Youtube oraz zobaczyć m. in.: Parę osób, mały czas, weisera, Kochanków mojej mamy, Człowieka z... . 

Trzymajcie kciuki!

REZULTAT: Niestety, ze wględu na pewną sytuację losową udało mi się zobaczyć tylko: Człowieka z marmuru, Człowieka z żelaza, W zawieszeniu i Zwolnionych z życia. Ale wszystkie były bardzo dobre :)

facebook.com/dobrebozpol

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz