środa, 9 września 2015

Kosmetyki z mojej kolekcji, które kupisz wszędzie? - Delia


Jestem typem drogeryjnego konsumenta, zarówno w Internecie, jak i w trakcie bezpośrednich zakupów. Dziś chciałabym Wam przekazać słów kilka o kosmetykach, które w szybkim czasie podbiły moje serce. Tym bardziej, że zaczęłam dostrzegać je na sklepowych półkach.




Prawdę mówiąc, były na nich od dłuższego czasu, tylko ja rzadko kiedy po nie sięgałam. Teraz przyszedł czas, gdy produktów marki Delia mam kilka i mogę podzielić się z Wami ich krótką recenzją.

Firma Delia Cosmetics swoją siedzibę ma w malutkim Rzgowie, koło Łodzi. Istnieje na rynku od 1998 roku. W swoim asortymencie posiada produkty do pielęgnacji twarzy i ciała, paznokci, pielęgnacji i stylizacji włosów oraz produkty do makijażu.

CO NA PLUS?
  • Polska firma
  • Linia produktów do włosów dla mężczyzn (liczę na rozszerzenie asortymentu także w innych kategoriach)
  • Szeroka dostępność kosmetyków, zarówno w drogeriach, jak i w sieci
  • Niskie ceny
  • wytrzymałe, estetyczne i poręczne opakowania
CO SPRAWDZIŁAM?

1) Lip Gloss & Balm, 10 ml, ok. 8 zł


To połączenie błyszczyka i balsamu do ust stało się moim ulubionym kosmetykiem tych wakacji. Ma piękny kolor. Mój numer to 06, ale napis szybko starł się z naklejki, bo była umieszczona na rączce. Nie ma drobinek, ma delikatny, mokry błysk - taki, jaki lubię. Ładny, słodki zapach gumy balonowej. Nie klei się, nie ciągnie na ustach. Zaskoczyło mnie opakowanie: myślałam, że błyszczyk będzie tubką do wyciskania, a tu aplikator! Dobrze zmiękcza usta. 








2) Lakier Coral, 11 ml,ok. 6 zł


To mój pierwszy biały lakier i nie zawiodłam się. Mój kolor to 08. Dwie warstwy dają ładną taflę koloru. Szeroki, krótki pędzelek. Odkręcenie nie sprawia mi problemu. Nie jest perłowy (ale i taką wersję można zakupić). Używam go także, gdy chcę zrobić coś a'la french:




3) Cameleo, Płynna keratyna, włosy cienkie i osłabione, 150 ml, ok. 14 zł


Produkt typu włos w płynie. Zdecydowanie poprawia strukturę włosa, są gładkie, ale jednocześnie jakby grubsze, ,,konkretniejsze", pokrywają się środkiem jak osłonką. Bez sklejania. Nie wiem, czy faktycznie poprawia ich stan (wątpię, bo włos to martwa tkanka), nie stosuję takich środków codziennie. Dobry rozpylacz, butelkę wygodnie się trzyma. Kosmetyk nie wymaga spłukiwania. Brawo za podwójną zatyczkę, bo gdy wszystko leci ci z rąk to łatwo o pęknięcia. Ładny, delikatny zapach. 




4) Henna Cream do brwi, ciemny brąz, ok. 7 zł


Bardzo dobra henna domowego użytku, znana, popularna i sprawdzona. Idealny kolor zimnego brązu, bez rudości. Prosta w przygotowaniu, wystarczy 10 minut. Naprawdę starcza na długo, nawet jeśli robisz ją co tydzień (hennę nakładam także mamie). Zwraca się po pierwszym użyciu (za hennę u kosmetyczki płacę minimum 15 zł).





5) Tusz do rzęs Big&Black, Max Volume, 11 ml, ok. 11 zł




Jeden z najlepszych tuszy jakie kiedykolwiek miałam. Doskonała formuła, świetnie rozdzielone rzęsy bez grudek, nie za duża szczoteczka, zgrabna i poręczna całość. Już jedna warstwa ładnie wygląda i otwiera oko. Dwie wyrażnie pogrubiają włoski. Nie kruszy się, rzęsy nie opadają. Z chęcią wypróbuję pozostałe warianty.



6) Bio Fluid, nawilżająco - korygujący, 55 ml, ok. 16 zł


Ten produkt jest już trudno dostać, nie wiem dlaczego. Być może Delia chce zmienić opakowania... Mój kolor to 01. Teraz będzie OK, ale kilka tygodni temu był za ciemny. Produkt ma tendencję do utleniania się. Niesamowicie wydajny. Nie nakładajcie kremu tu przed makijażem, bo inaczej się zważy. Plus za opakowanie z tłokiem. Konsystencja lekkiego musu.



Podczas zbierania materiału i przeglądaniu kosmetyków Delii, zauważyłam, że niektóre z nich miałam przyjemność gościć w mojej łazience. Używałam karmelowo - jabłkowej soli do kąpieli Dairy Fun (do dnia dzisiejszego w ceramicznym słoiku w łaty trzymam kawę do peelingów) oraz kremów z serii Good Food (jeszcze w starych opakowaniach). Z każdego z nich byłam zadowolona. 

Może pomyślicie, że jestem mało krytyczna, ale jeśli mam przed sobą polski produkt, który jest skuteczny, ma ładne i wygodne opakowanie, nienachalny zapach, działa i nie jest drogi, to czego chcieć więcej? :) Produkty, które przedstawiłam są szeroko dostępne. Delię znajdziecie m.in. w Rossmanie, Hebe, drogeriach Sekret Urody.

Z czystym sumieniem daję firmie Delia piątkę. 
Mój test zdała, a jak Wy oceniacie ich produkty?

Pozdrawiam ciepło,
Paulina

4 komentarze:

  1. Gdzie kupiłaś ten podkład? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygrałam w konkursie Vinted. Wspominałam o tym tu:http://dobrebozpolski.blogspot.com/2015/05/zakupy-konkursy-wydatki-co-robie-w-maju.html. Jak wpiszesz w Google, to na pewno go jeszcze dostaniesz, np. na dobrarada.com :)

      Usuń
  2. niektóre kosmetyki mają bardzo fajne. i ceny przystępne.

    OdpowiedzUsuń