czwartek, 18 lutego 2016

Strefa Urody - drugie zamówienie - włosy i makijaż


Dziś czas na drugą i ostatnią część moich lutowych kosmetycznych odkryć ze sklepem StrefaUrody.pl. Poprzednie zostały przez Was bardzo pozytywnie przyjęte, za co dziękuję, i czekam na kolejne komentarze! Kod nadal działa :)



Przejdźmy od razu do rzeczy:



Potrzebowałam małego szamponu, czegoś w sam raz do przetestowania. Wybór padł na Farmonę, i choć byłam sceptyczna co do linii Tutti Frutti po peelingu z gruszką, ale za sprawą Basi Smoter postanowiłam spróbować raz jeszcze. Szampon jest w porządku, ładnie myje włosy, jest bardzo wydajny jak dla mnie, do tego naprawdę pięknie pachnie. Zupełnie niespotykane połączenie okazało się przyjemnością dla mojego nosa :)



Karolina (Stylizacje.TV) opisała go jako bubel. U mnie dobrze się sprawdza. Nie pachnie jak tani lakier do włosów, łatwo się wyczesuje i zbiera sebum. Trzeba go za to mocno wstrząsnąć; mocniej niż suchy szampon z Delii.




Spodziewałam się produktu o charakterze barwnika, czegoś wżerającego się w naskórek, a tu nic. Zwykły błyszczyk. Co prawda, bardzo ładny, bez drobinek, dający efekt nawilżonych ust. Intensywny kolor, coś pomiędzy różem a pomarańczem. Proste opakowanie. Cukierkowy zapach. Zużyję jako dyżurny balsam w torebce. W porządku, ale bez fascynacji.

Kolor? Ciut zbyt ciemny. Konsystencja? Idealna. Woskowa, ale nie mazista, pięknie sunie po skórze. Zastosowanie? Krycie nie na tyle mocne, by zakryć duże niedoskonałości jednym ruchem, jednak żyłki na powiekach zniknęły z pola widzenia. Co więcej, działa jak baza - podbija i utrwala cienie do powiek. Przyjemny w użyciu. Polecam tym, którzy nie lubią baz w słoiczkach.






Jaki to jest świetny kosmetyk! Mocno napigmentowany, trwały (ślad po swatchu został mi nawet po myciu naczyń). Kolor wielowymiarowy, coś pomiędzy miedzią, różem a brązem. Współgra ze światem, zyskuje przy rozcieraniu. Dawno nie miałam tak ciekawego cienia. Opakowanie takie jak lubię - przezroczyste wieczko, gruby plastik. Jestem ciekawa innych kolorów.

Kochani, przypominam, że na hasło DOBREBOZPOLSKI otrzymujecie 10% zniżki na wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne, niezależnie od marek i wartości koszyka (rabat jest ważny do końca lutego)

Co najbardziej przypadło Wam do gustu?
Do następnego,
Paulina


PS Posiadaczy kont Twitter lub Google zapraszam do obserwowania bloga - okienko po prawej :)

*Post powstał we współpracy z drogerią StrefaUrody.pl 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz